Wpisany przez Aneta Wielgosz czwartek, 10 lutego 2011 10:49

Cyt. 1: „Byłym prezydentom dożywotnio będzie przysługiwało uposażenie w wysokości 75 proc. wynagrodzenia zasadniczego urzędującej głowy państwa – zdecydował 3 lutego br. Sejm, nowelizując ustawę w tej sprawie. Ustawa o uposażeniu byłych prezydentów RP przewiduje, że świadczenia te przysługują prezydentom wybranym od 1989 r. w wyborach powszechnych lub przez Zgromadzenie Narodowe, czyli Wojciechowi Jaruzelskiemu, Lechowi Wałęsie i Aleksandrowi Kwaśniewskiemu”.
Cyt. 2: „Zgodnie z informacją umieszczoną na stronie internetowej prezydenckiej kancelarii, prezydent otrzymuje wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 12 365,22 zł brutto oraz dodatek funkcyjny w wysokości 5 299,38 zł i dodatek za wysługę lat, w sumie 20 137,64 zł brutto. Uposażenie byłych prezydentów traktuje się w zakresie ubezpieczeń społecznych oraz przepisów podatkowych tak jak wynagrodzenie za pracę. Ponadto była głowa państwa otrzymuje środki finansowe na prowadzenie biura w wysokości i na zasadach określonych dla posłów, czyli 12000 zł miesięcznie”.
No cóż, mamy KRYZYS i Vincent z Donaldem Premierem kazali LUDOWI ściskać pośladki – a tu co się uchwala? A pamiętają Państwo, jak za PRL-u wrzeszczano, że czas skończyć z przywilejami dla kacyków, co to zakupy robią w sklepach za żółtymi firankami? Nawet pewien pan elektryk niskich napięć z byłej już stoczni im. Wołodii Lenina – Pan Noblista, Mędrzec Europy, były „Prezio”, co to ostatnio bawił w Arłamowie, darł japę najgłośniej – tak nie może być! No i co z tego wyszło? A może jeszcze jeden cytat z „Nowin” dotyczący relaksacji Mędrca Europy w Arłamowie? „Dawne miejsce internowania w Arłamowie stało się dla byłego przywódcy Solidarności i prezydenta miejscem ulubionym. – Nie mam oporów, żeby tu przyjeżdżać, nie straszą mnie duchy przeszłości. Inaczej żona, za nic nie chce się namówić do wypoczynku w tym miejscu. Ale jeszcze ją przekonam – zapewnia Lech Wałęsa. Były prezydent Lech Wałęsa przyjechał w zeszłym tygodniu do Arłamowa głównie w jednym celu: zrzucić zbędne kilogramy. Ciężko to idzie, ale staram się, nie odpuszczam. Codziennie dwie godziny marszu z kijkami, to się nazywa chyba nordic walking”.
Dwa tygodnie temu pisałem, że Mojżesz też z kijem po pustyni chodził. No cóż, nasz Mojżesz chadza z dwoma po Arłamowie. Czekają Państwo na komentarz? Będzie, ale bardzo krótki i zaczerpnięty ze starych polskich powiedzonek: „Najgorsze to z chama zrobić pana” oraz: „Tak dobrze żarło i zdechło”...
KAZIMIERZ OLENDER
| « poprzednia | następna » |
|---|
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Kolektory słoneczne – duży komfort, ogromne oszczędności. Przyszła wiosna, czas aby pomyśleć o tym, co moglibyśmy zmienić w naszych domach. Może w tym roku warto zainwestować w coś, co szybko nam się zwróci a jednocześnie znacząco podwyższy standard naszego codziennego życia? Więcej przeczytasz tutaj.

Nowe mieszkania w centrum Zagórza! W Zagórzu na swoich właścicieli czeka osiem nowoczesnych, przestronnych i komfortowych mieszkań. Znajdują się one w idealnej okolicy, w samym centrum miasta. Więcej przeczytasz tutaj.














