wtorek, maja 22, 2012
Zaloguj się przez Facebook
   
Text Size
Widgets Magazine

visual media statyczny



Orlik jest za bardzo hałaśliwy?

( 1 Vote )
orlik.jpgWygląda na to, że Orlik przy SP. Nr 4 w Sanoku przeżywa swój pierwszy kryzys. Boisko, które miało przynieść same korzyści, dzisiaj jest przedmiotem sporów. Czy hałasy docierające do uszu mieszkańców staną się przyczyną pozbawienia młodzieży możliwości uprawiania sportu? Wszystko zaczęło się od skargi jaka wpłynęła do Urzędu Miasta Sanoka i Rady Dzielnicy Wójtostwo. Pismo złożył lokator mieszkający vis a vis kompleksu boisk sportowych. W dokumencie uskarżał się on na głośne rozmowy, okrzyki towarzyszące meczom oraz odgłosy kozłowanych, jak i uderzających o tablice piłek koszykarskich. Do mankamentów ,,Orlika" poszkodowany lokator zaliczył również mocne oświetlenie, które wręcz przeszywa okna bloku uniemożliwiając mieszkańcom spokojny sen. Według wnioskodawcy boisko nie jest przystosowane do funkcjonowania w otoczeniu bloków. Piłkochwyty są zdecydowanie za niskie czego skutkiem była stłuczona szyba w bloku mieszkalnym na przeciwko.

 

 

 

Hałas czy cisza jak makiem zasiał?

 
Korzystający z obiektu nie zawsze chwalą się iście sportowym zachowaniem. Niekiedy słychać wulgaryzmy, a głośne rozmowy towarzyszące opuszczaniu ,,Orlika" są powodem do narzekań. - Zdarzają się czasem zgłoszenia, na które musimy reagować, jednak nie są to sytuacje, które mogą dać nam podstawy do działania. Boisko zamykane jest o 21:00, tak więc nie dochodzi do łamania przepisu o ciszy nocnej - komentował Jerzy Sokołowski, komendant Straży Miejskiej w Sanoku.

W zależności od odległości mieszkań od płyt boiska, mieszkańcy różnie odczuwają hałas – Nie mogę powiedzieć, że wrzawa jest nie do zniesienia. W sumie jak to dzieci, bawiąc się czasami głośniej się zachowują – mówiła Danuta Kułakowska, mieszkanka bloku naprzeciwko. – Nieco głośniej jest po południu ok. 17:00, jednak nie przeszkadza mi to – wyznał Mateusz Jaracz. Do tego stanowiska przyłączają się również inni mieszkańcy bloku. – Nie przeszkadzają mi okrzyki. Tutaj wcześniej było boisko szkolne, tak więc zdążyłem się przyzwyczaić – mówił Witold Kucharski. – Idea boiska jest słuszna i nie mam pretensji do tego, że czasem jest troszeczkę głośniej. Bardziej mogę narzekać na to, kiedy dzieci przechodzą ścieżką obok boiska, mój pies zaczyna szczekać, a za nim psy z całego bloku – mówiła z uśmiechem Beata Szul. Mimo wszystko wcześniej było gorzej. Jak powiedziała Elżbieta Wójcik, dzisiaj jest już lepiej. Do wymarzonych warunków, jednak nadal trochę brakuje. – Dzisiaj nie mogę narzekać. Czasami zdarza się jeszcze, szczególnie po południu, usłyszeć przekleństwa. Jedynie czego oczekuje od korzystających z „Orlika” to większej kultury i tego, aby czasem wzięli pod uwagę, że ludzie też chcą odpocząć – mówiła E. Wójcik.


Zmiany są i będą kolejne

 

W opisanej sprawie komisja zwołana w dniu 20.07. br. przez w-ce Przewodniczącego Rady Miasta Antoniego Wojewodę, postanowiła poczynić odpowiednie kroki. Już miesiąc wcześniej dokonany został przegląd gwarancyjny obiektu, w ramach którego wykonawca inwestycji wygłuszył tablice. Przeprowadzona została również korekta oświetlenia. Kwestia wylatujących poza obręb boiska piłek jest jednak o wiele trudniejsza. Podniesienie piłkochwytu od strony zachodniej wymaga szczegółowej dokumentacji i sporządzenia kosztorysu. Koszt przebudowy wyniesie 6300 zł. Działania te są jednak niezbędne i nastąpią w chwili, kiedy zabezpieczone zostaną na nie środki w tegorocznym budżecie. - Podniesienie piłkochwytu o dwa metry jest niezbędne. Nie możemy dopuścić do sytuacji, kiedy piłka wybije szybę i pokaleczy dziecko, które akurat będzie przebywać w tym czasie w kuchni - argumentował Ryszard Karaczkowski. Hałas towarzyszący rozgrywkom jest jednak nieunikniony. W ramach projektu ,,Orlik", boisko musi być czynne od 8:00 do 14:00, kiedy to może z niego korzystać młodzież szkolna. Od 14:00 do 20:00 użytkować obiekt mogą kluby sportowe oraz młodzież środowiskowa. Radni, w sprawie hałasu, którego główną przyczyną jest rezonans odbijanej piłki koszykarskiej, postanowili zareagować. Rozwiązaniem będzie wprowadzenie ograniczenia czasowego. Z boiska do koszykówki będzie można korzystać wyłącznie do godziny 18:00.

SEBASTIAN KIESZKOWSKI

{mos_fb_discuss:7}

Written by :
Administrator
 


This content has been locked. You can no longer post any comment.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

kolektory 5Kolektory słoneczne – duży komfort, ogromne oszczędności. Przyszła wiosna, czas aby pomyśleć o tym, co moglibyśmy zmienić w naszych domach. Może w tym roku warto zainwestować w coś, co szybko nam się zwróci a jednocześnie znacząco podwyższy standard naszego codziennego życia? Więcej przeczytasz tutaj.

mieszkanie 10

Nowe mieszkania w centrum Zagórza! W Zagórzu na swoich właścicieli czeka osiem nowoczesnych, przestronnych i komfortowych mieszkań. Znajdują się one w idealnej okolicy, w samym centrum miasta. Więcej przeczytasz tutaj.


bajka

 

 

OGŁOSZENIA

SANOK 250x120 copy

paznokcie i wizaz

dyzur aptek2

 

NASZ PATRONAT

festiwal teatrów

mma2

baner SZLAKETNA PACZKA

konkurs fotoreportaz pwsz patronat

konkurs foto puchatek2

Gazeta Podkarpacka