wtorek, maja 22, 2012
Zaloguj się przez Facebook
   
Text Size
Widgets Magazine

visual media statyczny



Przepisy na zabicie nudy

( 1 Vote )
tomasz_chomiszczakWrześniowy powrót do szkoły objawia się w księgarniach na ogół kolejnym wzrostem zainteresowania podręcznikami i artykułami papierniczymi. Ale nie tylko. Niektórzy wydawcy wyraźnie idą z czasem, proponując od razu najwłaściwsze teksty na ten trudny czas przełączenia się z rytmu wakacyjnego na roboczy.
Przykład? Jeszcze trwał sierpień, jak na półkach pojawiła się książka zatytułowana „365 niegłupich zabaw po szkole. Jak nie spędzać czasu przed ekranem” (Wydawnictwo W.A.B.). Napisały ją Sheila Ellison i Judith Gray, ale w tym przypadku importowana lektura nie oznacza koniecznie tandetnego poradnika.

Przede wszystkim obie autorki mają zarówno odpowiednie, spore doświadczenie zawodowe (nauczanie i wychowanie), jak i domowe (każda zdążyła urodzić czworo dzieci). Obie też znane są, także w Polsce, z wielu innych podobnych opracowań, zawierających wymowną liczbę „365” w tytule. Książki poświęcone były codziennemu zajmowaniu się maleństwem w pierwszych miesiącach jego życia, postępowaniem i zabawie z dwulatkami oraz nieco starszymi, ale również przyrządzaniu właściwych i – co najważniejsze – smacznych potraw dla milusińskich.

Najnowszy tytuł wychodzi naprzeciw oczekiwaniom tych wszystkich, którzy może by i coś chcieli zrobić w wolnych chwilach, tylko nie bardzo wiedzą, jak się do tego zabrać. Oczywiście, o ile wykluczy się z codziennych rozrywek tytułowy ekran. Co może być skuteczną odtrutką dla nałogowych tele- i komputeromaniaków? No, powrót do starych sztuczek: na przykład konstruowanie zegara słonecznego, urządzenie domowej siłowni, rozkręcenie własnego biznesu, przygotowanie do podróży kosmicznej, a nawet… pisanie listu do prezydenta. Albo budowanie tajnej fortecy na świeżym powietrzu, czytanie w myślach czy wspólne dociekanie, „jak to działa”.

Wszystkie zawarte tu pomysły i przepisy na zabicie nudy ułożono rozważnie w dwudziestu dziewięciu blokach tematycznych, tak by rozwijać równolegle umiejętności intelektualne oraz fizyczne, rozbudzając ciekawość świata i ucząc dodatkowo (nie mogło być inaczej w epoce ekologii!) troski o środowisko. I co najważniejsze – podsuwane rozwiązania nie wymagają skomplikowanych przygotowań; właściwie każdy pomysł można zrealizować za pomocą tego, co akurat znalazło się pod ręką.

Dlaczego warto się tą pozycją zająć, a nawet przejąć? Bo okazuje się, że wszędzie mamy podobne problemy wychowawcze. Wszędzie dzieciaki wolą siedzieć przed telewizorem czy komputerem niż ruszyć głową albo inną częścią ciała. I wszędzie dorośli nie bardzo mają pomysł na każdy dzień tygodnia, by swoim pociechom zająć – że już nie powiem urozmaicić – czas wolny. Książka może trafić, jak rzadko kiedy, do serc i umysłów dzieci; a już na pewno trafi do rodziców. Bo, moim zdaniem, w tym przedsięwzięciu nie chodzi tylko o kolejne pomysły na zabawę. Kto wie, może przypomni nam, rodzicom, dawne lata, gdy wyobraźnia skutecznie zastępowała niejedną nowinkę techniczną?

Tomasz Chomiszczak

Written by :
Aneta Wielgosz
 


Dodaj komentarz

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

kolektory 5Kolektory słoneczne – duży komfort, ogromne oszczędności. Przyszła wiosna, czas aby pomyśleć o tym, co moglibyśmy zmienić w naszych domach. Może w tym roku warto zainwestować w coś, co szybko nam się zwróci a jednocześnie znacząco podwyższy standard naszego codziennego życia? Więcej przeczytasz tutaj.

mieszkanie 10

Nowe mieszkania w centrum Zagórza! W Zagórzu na swoich właścicieli czeka osiem nowoczesnych, przestronnych i komfortowych mieszkań. Znajdują się one w idealnej okolicy, w samym centrum miasta. Więcej przeczytasz tutaj.


bajka

 

 

OGŁOSZENIA

SANOK 250x120 copy

paznokcie i wizaz

dyzur aptek2

 

NASZ PATRONAT

festiwal teatrów

mma2

baner SZLAKETNA PACZKA

konkurs fotoreportaz pwsz patronat

konkurs foto puchatek2

Gazeta Podkarpacka