wtorek, maja 22, 2012
Zaloguj się przez Facebook
   
Text Size
Widgets Magazine

visual media statyczny



Pomnik Św. Ks. Dziadów

( 3 Votes )
kazimierz_olenderW moim mieście Sanoku, w mojej parafii Chrystusa Króla i w mojej dzielnicy Wójtostwo odbędzie się uroczystość poświecenia pomnika upamiętniającego Św. Ks. Zygmunta Gorazdowskiego. Nie ma co ukrywać, że są kontrowersyjne opinie co do takiego uczczenie osoby pochodzącej z mojego miasta, która na pewno jest wzorem do naśladowania.
Nie zaprzeczam i nie ukrywam, że i ja także do takich należę, którzy bardziej byli by zadowoleni żeby pamięć tego wspaniałego człowieka i kapłana nie była uwieczniona w spiżowym monumencie na marmurowym pięknym cokole a raczej w formie pomnika "żywego" choćby w pomocy materialnej opiece duchowej lokalnemu hospicjum. Przecież mogła by tam powstać piękna kaplica a także izba pamięci tego świętego kapłana przypominająca jego życie i działalność. Jednak przyjmuję z pełna pokorą to co zainicjowały radne RM, członkowie stowarzyszenia WTR a rada miasta Sanoka większością głosów przyjęła. Wykonanie tej uchwały rady miasta wykonał solidnie i terminowo Burmistrz Wojciech Blecharczyk wraz z powołanym komitetem budowy bo tak nakazuje ustawa o samorządzie i obowiązujące w Polsce prawo. No cóż, demokracja ma to do siebie, że większość decyduje, więc ja jako ten który 30 lat temu angażowałem się w zmianę systemu w moim kraju nie mam zamiaru podważać tej świętej zasady demokratycznej. Lecz w demokracji jest też takie drugie święte prawo, że każdy ma możliwość wyrażania swojego poglądu czy zdania na temat podejmowanych decyzji nawet publicznie, oby tylko nie naruszał czyjeś godności i czyichś praw. Może jednak przypomnę też krótko kto to jest Św. Ks. Zygmunt i czym się kierował w swoim życiu. ZYGMUNT GORAZDOWSKI urodził się w Sanoku dnia 1 listopada 1845 roku w rodzinie, w której wysoko ceniono i respektowano zasady religii katolickiej. Sam od wczesnego dzieciństwa ciężko chorując, pragnął pomagać innym cierpiącym, dlatego po ukończeniu gimnazjum podjął studia prawnicze na Uniwersytecie we Lwowie. Odczytawszy jednak powołanie do kapłaństwa, przerwał studia na drugim roku i wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Lwowie. W Seminarium spotkała go wielka próba wiary. Ze względu na nasilenie się choroby zagrażającej życiu, wstrzymano udzielenie mu święceń kapłańskich. Święcenia kapłańskie otrzymał w Katedrze Lwowskiej dnia 25 lipca 1871 r. Od 1877 roku ks. Zygmunt rozpoczął swoją działalność kapłańską i dobroczynną we Lwowie. Jako wikary, administrator, a potem proboszcz, podjął w wielu szkołach pracę katechetyczną. Będąc sekretarzem Instytutu Ubogich Chrześcijan we Lwowie, założył Dom pracy dobrowolnej dla bezdomnych żebraków, wśród których znajdowały się także dzieci. Jak podają sprawozdania z działalności tego Domu: wielu ubogich zaprzestało żebrania i z odzyskanym poczuciem własnej godności powróciło na drogę przyzwoitego życia. Z inicjatywy ks. Zygmunta, znanego coraz bardziej jako Ksiądz dziadów i ojca ubogich rozpoczęła także swoją działalność we Lwowie tania kuchnia ludowa. Żywili się w niej robotnicy, studenci, młodzież szkolna, dzieci, a najwięcej biedota lwowska. Zygmunt Gorazdowski zmarł 1 stycznia 1920 roku we Lwowie. Mówiono wówczas o nim, że był okiem ślepemu, nogą chromemu, był ojcem ubogich. Jego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1989 roku. Dnia 26 czerwca 2001 roku Ojciec Św. Jan Paweł II dokonał we Lwowie beatyfikacji tego Apostoła Bożego Miłosierdzia, którego wspomnienie liturgiczne jest obchodzone 26 czerwca.
No tak proszę Szanownych Czytelników to pięknie przeżyte ziemskie życie naszego rodaka. Ale tak na zakończenie pozostało mi tylko głośno się zastanowić czy znajdą się jeszcze tacy w moim mieście Sanoku, którzy dorównają i naśladują to co pokazał swoim życiem sanoczanin Ks. Zygmunt? A może wśród inicjatorów budowy tego pomnika albo pośród tych co przybędą na te uroczystości odsłonięcia znajdą się naśladowcy Św. Ks. Zygmunta – któż to wie jakie plany ma Pan Bóg? Tak, tak czytelniku i w obecnym czasie tego naszego zdziczałego kapitalizmu biednych rodaków nam nie brakuje i sporo mamy biednych tylko może ich nie dostrzegamy a oni nie ujawniają się z tą swoją niedolą bo ludzka godność im na to nie pozwala.
KAZIMIERZ OLENDER.
Written by :
Aneta Wielgosz
 


Dodaj komentarz

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

kolektory 5Kolektory słoneczne – duży komfort, ogromne oszczędności. Przyszła wiosna, czas aby pomyśleć o tym, co moglibyśmy zmienić w naszych domach. Może w tym roku warto zainwestować w coś, co szybko nam się zwróci a jednocześnie znacząco podwyższy standard naszego codziennego życia? Więcej przeczytasz tutaj.

mieszkanie 10

Nowe mieszkania w centrum Zagórza! W Zagórzu na swoich właścicieli czeka osiem nowoczesnych, przestronnych i komfortowych mieszkań. Znajdują się one w idealnej okolicy, w samym centrum miasta. Więcej przeczytasz tutaj.


bajka

 

 

OGŁOSZENIA

SANOK 250x120 copy

paznokcie i wizaz

dyzur aptek2

 

NASZ PATRONAT

festiwal teatrów

mma2

baner SZLAKETNA PACZKA

konkurs fotoreportaz pwsz patronat

konkurs foto puchatek2

Gazeta Podkarpacka