Wpisany przez Aneta Wielgosz sobota, 25 lutego 2012 12:29
Stowarzyszenie Opieki nad Starymi Cmentarzami w Sanoku organizuje kolejną zbiórkę na renowację zabytkowych nagrobków. W tym roku w planach stowarzyszenia jest remont mogiły Józefy z Heinrichów – Drozdowej, prawdopodobnie z roku 1889. Kwesta zostanie przeprowadzona jutro (26 luty) po mszy świętej w Kościele Przemienienia Pańskiego w Sanoku.
Nagrobek Józefy z Heinrichów – Drozdowej przedstawia dużą wartość artystyczna. Wykonany jest z piaskowca. Cokół składa się z dwóch graniastosłupów ułożonych uskokowo. Dekoracyjne zwieńczenie – neorenesansowa aedicula. W niszy znajdowała się prawdopodobnie figurka. Całość wieńczy naczółek segmentowy gdzie znajdował się prawdopodobnie krzyż.
- Pod nagrobkiem, który mamy nadzieję odrestaurować, oprócz Józefy Heinrich - Drozdowej spoczywa jej brat Juliusz Heinrich – także piekarz i - jak głosi wpis w księdze zgonów z tamtych lat – „kawaler, lat 47, szanowany obywatel miasta”. Poza tym mogiła kryje szczątki Kornela Heinricha – pięcioletniego chłopca. Nie udało się jednak ustalić jakie pokrewieństwo łączyło go z Józefą Drozdową i jej bratem Juliuszem Heinrichem – zdradza Ewa Filip, Prezes Stowarzyszenie Opieki nad Starymi Cmentarzami w Sanoku.

A tu krotka historia Józefy z Heinrichów – Drozdowej:
Urodziła się 9 XII 1938 roku w Sanoku, w domu oznaczonym numerem 120, w rodzinie rzemieślniczej. Jej ojcem był Józef Heinrich piekarz, który w latach 1831 – 1836 pełnił funkcję cechmistrza sanockiego cechu piekarskiego, matką zaś była Julianna Heinrich z domu Hilbrich. Rodzice ochrzcili małą, siedmiodniową zaledwie Józefę w sanockim kościele rzymskokatolickim dnia 16 XII 1838 roku. O dzieciństwie Józefy nic nie wiadomo, natomiast udokumentowany jest fakt, że panna Józefa wyszła za mąż w roku 1856 mając 18 lat.
Jej wybrankiem został Jerzy Drozd, cesarsko – królewski sekretarz ówczesnego magistratu, naczelnik Urzędu Cechowniczego zajmującego się legalizowaniem przyrządów pomiarowych np. wag czy odważników. W dostępnych nam źródłach nie zachowały się informacje czy para ta doczekała się potomstwa, natomiast wiemy na pewno, że przeżyli w małżeństwie 33 lata.
Józefa zmarła na serce 2 XI 1889 roku. Miała 51 lat.
| « poprzednia | następna » |
|---|
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Kolektory słoneczne – duży komfort, ogromne oszczędności. Przyszła wiosna, czas aby pomyśleć o tym, co moglibyśmy zmienić w naszych domach. Może w tym roku warto zainwestować w coś, co szybko nam się zwróci a jednocześnie znacząco podwyższy standard naszego codziennego życia? Więcej przeczytasz tutaj.

Nowe mieszkania w centrum Zagórza! W Zagórzu na swoich właścicieli czeka osiem nowoczesnych, przestronnych i komfortowych mieszkań. Znajdują się one w idealnej okolicy, w samym centrum miasta. Więcej przeczytasz tutaj.














