Wpisany przez Aneta Wielgosz czwartek, 17 marca 2011 08:54
Jak to się stało, że zaczęła Pani pracę w policji?
Odkąd pamiętam zawsze chciałam pracować w mundurze. W szkolnych pracach dotyczących wyboru przyszłego zawodu często pojawiał się motyw policji. Wybierając specjalizację w trakcie studiów, również kierowałam się jej przydatnością w pracy w policji.
Od ilu lat pracuje pełni Pani służbę i jakie zadania należą do Pani obowiązków?
W policji pełnię służę prawie 4 lata. Obecnie pracuję w Zespole ds. Prewencji Kryminalnej, Nieletnich i Patologii Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego. Moje zadania to na co dzień przede wszystkim realizacja programów prewencyjnych, przeciwdziałanie zjawiskom patologicznym, czynności służbowe z nieletnimi i małoletnimi oraz współpraca międzyinstytucjonalna na rzecz bezpieczeństwa na terenie powiatu sanockiego. Poza tym uczestniczę w zabezpieczaniu imprez masowych oraz pełnie służby patrolowe.
Jak wspomina Pani swoje początki w pracy? Czy było ciężko?
Służbę rozpoczynałam w referacie patrolowo-interwenyjnym. Praca „na ulicy” często jest ciężka, a wiadomo, że patrol interwencyjny jest zwykle pierwszy na miejscu zdarzenia. Nieraz zdarzało się, że musiałam bardzo szybko podejmować jakieś ważne decyzję. Ludzie często oczekują od policji gotowych, idealnych rozwiązań problemów. Choć praca, którą wykonuję nie jest łatwa, jednak daje mi dużą satysfakcję. Gdybym po raz kolejny dokonywała wyboru zawodu, pewnie w dalszym ciągu zdecydowałabym się na służbę w policji. Gdybym jednak musiała wybrać coś poza tą dziedziną, to na pewno zdecydowałabym się na prace z ludźmi. Może pracowałabym jako pedagog lub psycholog.
Co w pracy daje Pani największą satysfakcję, a co sprawia największe trudności?
Największą satysfakcje daje mi możliwość niesienia pomocy różnym ludziom, w różnych sytuacjach. Trudne z kolei są dla mnie interwencje, podczas których spotykam się z ludzką tragedią.
Czy „kobiety w mundurze” mają ciężej niż mężczyźni?
Kobiety w policji mają takie same zadania co mężczyźni i tyle samo się od nich wymaga. Wydaje mi się, że nie ma większych różnic między nami. Po prostu tak samo jesteśmy traktowani. Przyznam jednak, że podczas pełnionej służby zdarzają mi się przypadki, kiedy ludzie, chyba z przyzwyczajenia, że to częściej mężczyźni noszą mundur, zwracają się do mnie „proszę pana”.
Dziękuję bardzo za rozmowę.
ANETA WIELGOSZ
| « poprzednia | następna » |
|---|
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Kolektory słoneczne – duży komfort, ogromne oszczędności. Przyszła wiosna, czas aby pomyśleć o tym, co moglibyśmy zmienić w naszych domach. Może w tym roku warto zainwestować w coś, co szybko nam się zwróci a jednocześnie znacząco podwyższy standard naszego codziennego życia? Więcej przeczytasz tutaj.

Nowe mieszkania w centrum Zagórza! W Zagórzu na swoich właścicieli czeka osiem nowoczesnych, przestronnych i komfortowych mieszkań. Znajdują się one w idealnej okolicy, w samym centrum miasta. Więcej przeczytasz tutaj.














