Wpisany przez Administrator wtorek, 21 lipca 2009 09:52
Dwójka turystów z Sanoka odpowie przed sądem za swoją
nieodpowiedzialność. Kompletnie pijani rodzice pozostawili bez opieki
dwójkę swoich dzieci, a sami spali w namiocie. Losem dzieci
zaniepokoili się inni, turyści wypoczywający w tym samym miejscu - na
polu namiotowym w Polańczyku. To oni zaalarmowali Policję. Dyżurny leskiej Policji odebrał zgłoszenie o
dwójce dzieci pozostawionych bez opieki. Policjanci, którzy
niezwłocznie udali się na wskazane pole namiotowe w Polańczyku
odnaleźli 14-letniego chłopca i jego 9-letnią siostrę. Dzieci siedziały
nieopodal namiotu, w którym spali ich pijani rodzice. Ojciec - 43-letni
mieszkaniec Sanoka miał w organizmie 2,05 promila alkoholu a jego żona
ponad 2,7 promila.
Byli tak pijani, że nie potrafili udzielić policjantom informacji na temat własnych dzieci. Jak ustalili funkcjonariusze, dzieci bez żadnej opieki pozostawały nad jeziorem od kilku godzin. To zaniepokoiło pozostałych mieszkańców pola biwakowego, którzy powiadomili policjantów. Rodzeństwo zostało przekazane pod opiekę mieszkającej w Sanoku babci. Rodzice za brak sprawowania właściwej opieki odpowiedzą przed sądem rodzinnym. (KPP Lesko)
{mos_fb_discuss:7}
| « poprzednia | następna » |
|---|
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Kolektory słoneczne – duży komfort, ogromne oszczędności. Przyszła wiosna, czas aby pomyśleć o tym, co moglibyśmy zmienić w naszych domach. Może w tym roku warto zainwestować w coś, co szybko nam się zwróci a jednocześnie znacząco podwyższy standard naszego codziennego życia? Więcej przeczytasz tutaj.

Nowe mieszkania w centrum Zagórza! W Zagórzu na swoich właścicieli czeka osiem nowoczesnych, przestronnych i komfortowych mieszkań. Znajdują się one w idealnej okolicy, w samym centrum miasta. Więcej przeczytasz tutaj.














